Blask na twarzy
Jak nabrać blasku w pochmurne dni? Wszak zima to monotonna szarość przyrody, ale też widać ją na naszych twarzach. Nasza skóra od dawna
nie widziała słońca i utraciła dawny blask. Promienną kurację powinnyśmy zatem zacząć od nadania jej lekko brązowego kolorytu. W tym celu najlepiej
sięgnąć po samoopalacz lub bronzer. Najlepiej sprawdzą się przy tym kremy opalające stopniowo, które nie wywołują efektu tzw. murzynka. Preparaty
trzeba nakładać równomiernie, a uzyskany kolor skóry nie powinien
być ciemniejszy niż dwa, trzy tony od posiadanego. Zimą należy sięgać po kosmetyki brązujące w najjaśniejszych odcieniach. Natomiast jeśli zdarzy się nam niespodziewana impreza, a nie mamy wiele czasu na przygotowania, poleca się korzystanie z brązujących lamp solaryjnych. Nie przywiązujmy się jednak do tej opcji na dłuższą metę, gdyż powoduje ona wysuszenie skóry wystąpienie
przebarwień. Lekko opalona wymaga jeszcze lekkiego rozświetlenia, które
sprawi, że twarz nabierze młodzieńczego blasku i świeżości.
